O typowych pretensjach mamy, z którymi każdy się zetknął

screenshot_2017-05-15-15-58-05

Może spróbujesz sił w modelingu?

– Kiedy miałeś wypadek?

– Jaki?

– Nie mów, że urodziłeś się z taką twarzą.

Miłość zazwyczaj zaślepia. Czy zdajesz sobie sprawę, że mama wysunęła w moim kierunku pomysł reklamowania ubrań? Powodowała nią myśl o tym, że mam nienaganną sylwetkę i przystojną twarz. Nie mogła wtedy zrozumieć mojej dezaprobaty. Wyjaśniłem w ten sposób:

– Mamo, spójrz na mnie, później na baner przedstawiający jakiegokolwiek modela, a później znowu na mnie. Masz odpowiedź.

Jeśli więc kiedykolwiek usłyszysz opinię swojej rodzicielki w kwestii dość ekstremalnej, nie bierz jej za pewnik, ani punkt odniesienia. Miłość, jak już wspomniałem, destabilizuje obiektywne rozumowanie, ale płynąca z niej troska często bywa źródłem nieocenionych rad, a jeszcze częściej różnego rodzaju pretensji i przytyków.

screenshot_2017-05-15-16-02-53

Warto przeczytać:

Adam Kszczot w wirze pytań. Tramp pyta: Lekkoatletycznego wicemistrza świata i mistrza Europy.

Z tego względu postanowiłem zebrać w jednym miejscu (PONIŻEJ pasa) typowe racje stanu, wobec których rewolucja nie jest w żadnym wypadku wskazana.

Nie poradzisz sobie w życiu

Czasami mam wrażenie, że naukowcy opracowali teorię chaosu- w oparciu o logikę matczynego rozumowania.

Zdarzyło się, że najzwyczajniej w świecie zapomniałem doprowadzić do ładu mój prywatny zakątek, czyli siedlisko kurzu i potencjalnych czynników chorobotwórczych. To przypadkowe przeoczenie doprowadziło do splotu wściekłości i półgodzinnego kazania. Każda kolejna minuta zwiastowała coraz to dalej posunięte wnioski. I w konsekwencji skończyłem pod mostem- bezrobotny i bezdomny.

Nie masz zupełnie ambicji

– Mylisz się, posiadam. Chciałbym znaleźć się w Faktach (pasek na dole) ze skróconym nazwiskiem do pierwszej litery.

Nie potrafisz powiedzieć: NIE.

– Potrafię. Mówisz do mnie: nie pij, nie pal etc. I wtedy odpowiadam: nie.

Kiedy w końcu dorośniesz?

Mamo, prawdziwym testem dojrzałości nie jest odpowiedzialność, czy świstek pomiętolonego świadectwa, ale to, jak zareagujesz, gdy samotnie stojąc na scenie, odkryjesz, że nie masz spodni.

Kiedy wreszcie odkurzysz?

Robię eksperyment. Podobno po upływie 3 lat kurzu już nie przybywa.

Marnujesz swoje życie

Lubię zaskakiwać samego siebie. Nauczyłem się, oglądając National Geographic, że plany nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Wolę więc przyczaić się- jak lew na antylopę- i w odpowiedniej chwili chwycić zwierzynę… znaczy- okazję.

O coś chyba Cię prosiłam

– Przecież zrobiłem wszystko, co kazałaś.

– Miałeś wyrzucić śmieci i zmyć naczynia, a nie zmyć śmieci i wyrzucić naczynia.

– I co, może to znowu moja wina?

Znowu muszę zrobić to sama

Przecież powiedziałem, że ZARAZ to zrobię. Kolejny raz odwołujesz się do mojego poczucia winy, tak? Nie znoszę, gdy jestem stawiany pod ścianą, jak na rozstrzelanie.

Kiedy w końcu znajdziesz pracę?

Miłość Twojej mamy względem Ciebie można przedstawić za pomocą schematu zależności. Im dłużej pozostajesz na bezrobociu, tym uczucia coraz bardziej więdną. Jest to zależność wprost proporcjonalna.

Znowu wróciłeś pijany

To, że trąci ode mnie sfermentowanymi drożdżami i zataczam się, jakbym stoczył walkę w klatce z Mike’ m Tysonem nie znaczy, że jestem pijany.

Posprzątaj w tym swoim chlewie

Moja droga rodzicielko, to nie jest bałagan, ale artystyczny nieład. W ten sposób uzewnętrzniam siebie. Postaraj się zrozumieć moje potrzeby. Poza tym… jeśli zechcesz wziąć sprawy w swoje ręce i posprzątać za mnie, co najpewniej nastąpi, będziesz czuła się potrzebna w moim życiu.

Nie masz w niczym umiaru

Z tym zarzutem muszę się zgodzić. Nie mam przede wszystkim umiaru, gdy w grę wchodzą Twoje prośby i potrzeby.

Prześpisz całe życie

Tyle razy powtarzasz o zdrowym trybie życia, a sen to najlepsza forma regeneracji organizmu. Gdy znikałem- w myśl zasady, że grzeczne dzieci wracają dopiero na dzień trzeci- też miałaś pretensje. Nic nie zrobię, że mam ogromny potencjał w zakresie snu.

(Dowolne imię syna lub córki znajomej mamy) zrobił to… osiągnął tamto…

Nie muszę być taki, jak inni. Im bardziej się wyróżniam, tym więcej jestem sobą. Urodziłem się jako kopia, umrę oryginalny.

screenshot_2017-05-15-15-58-52

Nic dodać, nic ująć. Jakiekolwiek słowa są zbędne. Czyny mają większą siłę oddziaływania.

Niedożywiony intelektualnie- Oscar Tramp

4 przemyślenia nt. „O typowych pretensjach mamy, z którymi każdy się zetknął

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *