Dylemat św. Mikołaja

W poprzednim odcinku:

Bajka o 7 krasnoludkach i królewnie Śnieżce

Świątecznym zwyczajem… staram się nie starać, więc zanim zerkniesz w kluczową część artykułu, skonsultuj się ze św. Mikołajem lub Oscarem Trampem (czyt. ze mną).

Materiał zakodowany, więc- jeśli chcesz uzyskać do niego dostęp- olej autoryzację i przewiń w dół.

poslowie

22 grudnia całkiem przypadkowo natknąłem się na św. Mikołaja. Ewidentnie niewyraźny… uskarżał się, że demonstranci destabilizują przepływ świątecznej magii.

– Mikołaju, zawsze chciałem mieć kolejkę, teraz masz szansę postawić.

Nazajutrz obudziłem się w Rovaniemi (Wioska św. Mikołaja). Mózgowa lewatywa, oprócz teleportacji, przyniosła rozwiązanie problemu, który przedstawiam poniżej.

list

Poniżej zamieszczam wspomniane w liście załączniki. (Tak, fragment tekstu zaznaczony żółtym kolorem.)

kevin-dvd

I coś na pobudzenie libido.

wino

gumki

 

Z niecierpliwością- zupełnie rezygnując z przeglądania poczty- oczekuję odpowiedzi. W folderze Spam.

2 przemyślenia nt. „Dylemat św. Mikołaja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *